Zamknij
REKLAMA

5 porad, jak opisać hobby w CV

15:20, 24.01.2018 | artykuł sponsorowany
REKLAMA
Skomentuj
Fot. materiał partnera

To, co robimy w wolnym czasie, może świadczyć np. o naszych zdolnościach lub umiejętnościach i dlatego warto wspominać o swoich pasjach. Jak to robić? Eksperci Pracuj.pl radzą np., by aktualizować CV pod tym względem i pisać o zainteresowaniach, które rzeczywiście posiadamy.

Nawet jeśli praca, jaką chcemy wykonywać, pozornie ma niewiele wspólnego z formami aktywności, którymi zajmujemy się w wolnym czasie, warto o nich wspominać. Mówiąc o hobby, należy jednak unikać pewnych błędów, takich jak:

1. Ogólnikowe informacje: „Interesuję się sztuką”

Nie wystarczy wspomnieć oględnie o tym, że fascynuje nas muzyka czy literatura. Zamieszczając w życiorysie dane o takich zainteresowaniach, starajmy się podawać konkretne informacje. Napiszmy np. o tym, który okres historyczny wydaje nam się najciekawszy lub jaki rodzaj malarstwa preferujemy. Możemy np. wymienić ulubionego autora czy technikę. Gdy lubimy sport, zaznaczmy, że jesteśmy np. kibicami i śledzimy przebieg rozgrywek w konkretnej dyscyplinie.

2. Drobiazgowe opisy: „W wolnym czasie zgłębiam tajniki malowania na szkle. Preferuję technikę…”

Pamiętajmy jednak o tym, by nie wnikać zbyt głęboko w kwestię zainteresowań. Pracodawcę interesuje przede wszystkim nasze doświadczenie zawodowe. Liczą się też konkretne umiejętności i kwalifikacje. Podawanie nieistotnych informacji sprawia, że CV staje się zbyt obszerne, a przez to również nieczytelne.

3. Nieaktualne dane: „Moją pasją jest sport. Należę do Akademickiego Związku Sportowego.”

Treść życiorysu powinna być dostosowana do wymagań pracodawcy, dlatego dokument wymaga aktualizacji przed uczestnictwem w każdym procesie rekrutacji. Dbajmy o to, by występowały w nim wyłącznie aktualne informacje – również te, które dotyczą hobby. Pasje mogą się zmieniać wraz z upływem lat, co jest zupełnie naturalnym zjawiskiem. Aby uniknąć niezręcznych sytuacji, modyfikujmy nasze CV.

4. Kłamstwa: „Moim hobby jest fizyka kwantowa.”

Jednym z największych błędów, jakie możemy popełnić podczas tworzenia życiorysu, jest oszustwo. Nie warto kłamać, nawet jeśli robimy to w pozornie nieistotnych kwestiach. Oszustwa szybko wychodzą na jaw. Może się okazać, że rekruter ma takie same zainteresowania jak te, o których wspomnieliśmy w CV. W takiej sytuacji szybko zorientuje się, że skłamaliśmy i znajdziemy się w niezręcznym położeniu.

5. Wzbudzanie niepokoju: „Fascynuję się narzędziami tortur stosowanymi w średniowieczu.”

Nie wspominajmy w życiorysie o pasjach, które mogą wywoływać negatywne skojarzenia lub wzbudzać konsternację. Starajmy się nie poruszać tematów takich jak np. seks, polityka czy religia, ponieważ każdy z nich wywołuje silne emocje. Nie mówmy także o tym, co może przerażać lub szokować. Gdy posiadamy takie zainteresowania, koncentrujmy się raczej na kwestiach związanych z pracą.

Gdy nie mamy zainteresowań lub nie możemy o nich opowiedzieć, zrezygnujmy z tego punktu. Informacje dotyczące naszego hobby nie są kluczowe. Pracodawcy koncentrują się głównie na umiejętnościach kluczowych na danym stanowisku.

(artykuł sponsorowany)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone | 2018