Zamknij
REKLAMA

Gdynia miastem z morza i marzeń czy miastem z Biedronki i Lidla?

00:01, 18.08.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
fot. Czesław Mikolajew

Dzisiejszy briefing zorganizowałem w miejscu symbolicznym - pod halą sportową Startu Gdynia, gdzie od paru lat mieści się dyskont zagranicznej sieci.

Polityka władz miasta powinna sprzyjać mieszkańcom - gdyńskim kupcom, gdyńskim przedsiębiorcom. Tymczasem od dwudziestu lat jak grzyby po deszczu wyrastają wszędzie sklepy zagranicznych sieci niszczące gdyński handel.

Ze sklepu prowadzonego przez rejestrowaną w Gdyni działalność gospodarczą miasto ma większy udział w podatkach niż ze sklepu sieci prowadzonej przez spółkę rejestrowaną w innym mieście. Mieszkaniec Gdyni, który chce prowadzić własny drobny biznes np. w handlu, powinien mieć poczucie, że władze jego miasta sprzyjają mu jak mogą.

Dlatego po wyborach przystąpię do rewizji miejscowych planów zagospodarowania w kierunku wykreślenia z nich lokalizacji dla nowych sklepów wielkopowierzchniowych. Również, na ile tylko pozwoli na to prawo, urząd nie będzie wydawał dla nich DWZ, tam gdzie nie ma miejscowego planu.

Marcin Horała / FB

[ZT]1948[/ZT]

[ZT]1899[/ZT]

[ZT]1074[/ZT]

[ALERT]1534629871679[/ALERT]

 

Gdyby wybory odbywałyby się dzisiaj, to zagłosuję na:Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (3)

Joker Joker

1 2

A wal się 11:45, 19.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Od 20 lat SzczurekOd 20 lat Szczurek

3 0

Ta biedronka to niezły przekręt. 10:43, 20.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ObserverObserver

1 1

Uniwersalny człowiek i na szefa komisji i na prezydenta miasta 16:15, 31.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone