Zamknij
REKLAMA

Zatoka Gdańska w niebezpieczeństwie

12:21, 12.09.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
fot.Krystian Bielatowicz

Wrak tankowca Franken jest największym zidentyfikowanym wrakiem w Zatoce Gdańskiej. Ze względu na postępującą korozję jest wysoce prawdopodobne, że w najbliższej przyszłości wrak złamie się pod własnym ciężarem, w wyniku czego do środowiska może wydostać się nawet do 1 500 000 litrów paliw znajdujących w zbiornikach tankowca. 

Wrak znajduje się w pobliżu licznych obszarów Natura 2000, rezerwatów przyrody i kolonii chronionych fok szarych. Wyciek paliwa w tym rejonie spowoduje gigantyczna katastrofę ekologiczną obejmującą cały rejon Zatoki Gdańskiej. 

Prawdopodobieństwo wycieku jest bardzo duże – pytanie, które zadajemy to nie CZY wyciek nastąpi, a KIEDY? Musimy działać teraz, nim będzie za późno.

Na skutek korozji wraku, co roku z kadłuba Frankena ubywa od 0,06 do 0,14 mm stali. Przy założeniu że dla Frankena jest to 0,1 mm rocznie (wartość typowa dla tego obszaru Bałtyku), po 73 latach zalegania na dnie z kadłuba wraku ubyło już ok. 7 mm stali, co oznacza, że Franken jest na granicy zawalenia się. W momencie wystąpienia takiego zawalenia nastąpi niekontrolowany i nagły wyciek całego paliwa znajdującego się na wraku prosto do Zatoki.

Na podstawie analizy prądów w Zatoce Gdańskiej należy założyć, że potencjalne wycieki zniszczą polskie wybrzeże i plaże w rejonie od miejscowości Piaski aż po Hel, w tym liczne rezerwaty, siedliska chronionych fok szarych oraz niezwykle cenne przyrodniczo obszary Natura 2000 zlokalizowane w rejonie Zatoki, m.in. Obszar Zatoki Puckiej i Półwyspu Helskiego, Obszar Klifów i Rafy Kamiennej Orłowa, obszar Ostoi w Ujściu Wisły i Obszar Ujścia Wisły oraz Zalewu Wiślanego i Mierzei Wiślanej. W takim przypadku wiele cennych i chronionych siedlisk i gatunków nieodwracalnie zniknie.

Dlaczego Franken?

W polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej znajduje się ok. 20 000 zidentyfikowanych obiektów podwodnych. Większość z tych obiektów to wraki statków, które stanowią realne zagrożenie dla ekosystemu bałtyckiego ze względu na zbiorniki paliwa podatne na wycieki w wyniku postępującej korozji.

Jeden z takich obiektów, wrak statku Stuttgart, znajdujący się w Zatoce Gdańskiej, spowodował już znaczne szkody środowiskowe na skutek takiego wycieku. Według badań przeprowadzonych w latach 2009-2015 obszar skażenia wyciekiem ze Stuttgarta powiększył się 5- krotnie iwynosi aż 415 tys. metrów kwadratowych, a stan środowiska morskiego w bezpośrednim sąsiedztwie wraku można określić jako lokalną katastrofę ekologiczną. Badania przeprowadzone w obszarze skażenia wykazały 100% śmiertelność zwierząt, postępującą degradację środowiska istale rosnącą strefę skażenia.

Stuttgart był statkiem pasażerskim, tak więc paliwo, które z niego wyciekło to jedynie zasoby, które statek miał we własnych zbiornikach, niezbędne do działania statku. W przypadku Frankena mamy do czynienia ze znacznie większymi ilościami paliw – Franken jako tankowiec na swoim pokładzie mógł przewozić do 9 500 ton paliw oraz 306 ton olejów smarnych różnych typów.
Badania wykonane na wraku oraz dokumenty historyczne (np. meldunki HQ Kriegsmarine z kwietnia 1945 roku) wskazują, że w momencie zatonięcia, na statku było nadal ok. 2 700 ton ładunku oraz ok. 300 ton paliwa okrętowego, czyli paliwa potrzebnego do pływania. Łącznie daje to 1,5 miliona litrów zatopionego paliwa bezpośrednio zagrażającego Zatoce i okolicznym obszarom lądowym.

Nie pozwól aby Zatoka Gdańska stała się martwa!

Projekt pn. „Redukcja negatywnego wpływu wycieków paliwa z wraku tankowca Franken”, realizowany przez Fundację MARE oraz Instytut Morski w Gdańsku, ma na celu ograniczenie prawdopodobieństwa wystąpienia katastrofy ekologicznej i ekonomicznej w rejonie Zatoki Gdańskiej poprzez opracowanie bezpiecznego dla środowiska planu oczyszczania Frankena oraz zdobycie finansowania na realizację oczyszczania.

Aby to osiągnąć konieczne jest jak najszersze poparcie ze strony społeczeństwa, bez którego nie uda się zmobilizować rządu, instytucji naukowych ibiznesu do zaangażowania się w ochronę Bałtyku i wzięcia odpowiedzialności zaoczyszczenie wraku.

Ponadto projekt ma też charakter pilotażowy – oprócz planu oczyszczania Frankena w ramach projektu stworzona zostanie także ogólna metodologia oczyszczania wraków do zastosowania na innych wrakach Bałtyku stanowiących potencjalne zagrożenie dla środowiska naturalnego i ludzi.

Ratuj Bałtyk. Zatrzymaj wyciek ropy. Podpisz apel !

 

Krótka historia Frankena.

Franken to niemiecki zaopatrzeniowiec z czasów II Wojny Światowej, zatopiony przez lotnictwo radzieckie 8kwietnia 1945 roku w okolicach Helu. Był jednym z pięciu bliźniaczych okrętów zaopatrzeniowych niemieckiej Kriegsmarine, razem z Dithmarschen, Altmark, Ermland, Nordmark. W ostatniej fazie wojny Franken stacjonował na Zatoce Gdańskiej, głownie na redzie Gdyni lub Helu, jako część grupy bojowej Thiele.

 Franken podczas bombardowania, 8 kwietnia 1945 r. – moment wybuchu magazynów amunicyjnych i zbiorników dziobowych. (źródło: www.pwm.org.pl)

 Franken podczas bombardowania, 8 kwietnia 1945 r. –– widoczne uszkodzenia części dziobowej tuż przed momentem przełamani kadłuba. (źródło: www.pwm.org.pl

Franken to prawdziwy gigant, długi na niemal 180 metrów i szeroki ma 22,1 matra, jego zanurzenie wynosiło ponad 10 m. Gdyby umiejscowić go na gdańskiej starówce to zająłby cały Długi Targ.

T/S FRANKEN – sylwetka statku wpisana w plac na Długim Targu w Gdańsku (B.Hac) 

 Fundacja MARE

 

 

 

[ALERT]1536747603679[/ALERT]


 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone