Zamknij
REKLAMA

Kubuś i Jakub zachęcają do wsparcia idei dawstwa szpiku

12:48, 15.04.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj

Kubuś znalazł zgodnego Dawcę, który podarował mu szansę na życie. Jakub zarejestrował się jako Dawca szpiku i komórek macierzystych, a następnie dał możliwość wyzdrowienia swojemu „bliźniakowi genetycznemu”. Teraz, w nowej kampanii społecznej Fundacji DKMS, obydwaj zachęcają do wspierania idei dawstwa szpiku.

 

„Anemia aplastyczna, czyli ciągle leżałem w szpitalu”

- Nasz synek zachorował, kiedy miał 3,5 roczku. Zaczęło się od siniaków, wybroczyn i złych wyników krwi. Trafiliśmy do szpitala, a po 3 tygodniach przedstawiono nam diagnozę. Okazało się, że Kubuś zachorował na ciężką postać anemii aplastycznej. Jego szpik z dnia na dzień przestał pracować – mówi mama chłopca, Ewelina. Jedyną metodą leczenia, która mogła dać szansę na wyzdrowienie chłopca było przeszczepienie szpiku od niespokrewnionego Dawcy. – Fundacja DKMS zorganizowała Dzień Dawcy Szpiku dla Kubusia i Innych Pacjentów w naszym rodzinnym mieście, Czaplinku. Zarejestrowało się bardzo dużo osób. I chociaż obawialiśmy się, że poszukiwania będą trwały bardzo długo, to już po niecałych 3 miesiącach znalazł się zgodny Dawca dla naszego synka – opowiada Ewelina.

„Wszystkich zachęcam do rejestracji jako potencjalny Dawca”

Jakub w bazie Dawców Fundacji DKMS zarejestrował się w 2013 roku. Już po roku zadzwonił telefon. – Okazało się, że mogę być Dawcą. To była wielka radość – pomyślałem, że to jak wygrać los na loterii. Pobrania nie bałem się zupełnie – już rejestrując się miałem pełną świadomość, jak to będzie wyglądać. Jedyne czego się obawiałem, to, że z jakiś powodów nie dojdzie do pobrania, a mój „bliźniak genetyczny” zostanie bez pomocy – opowiada Jakub.

[ALERT]1523789282447[/ALERT]

 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone | 2018