Zamknij
REKLAMA

Marynarska służba w NATO

19:08, 12.03.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
Czesław Mikołajew

W poniedziałek, 12 marca, mija 19 lat od dnia, kiedy Polska przystąpiła do Paktu Północnoatlantyckiego. Udział w kilkuset ćwiczeniach międzynarodowych, a także w operacjach bojowych i Siłach Odpowiedzi tak krótko można scharakteryzować bilans działań Marynarki Wojennej pod flagą NATO. 

Marynarka Wojenna RP była pierwszym rodzajem Sił Zbrojnych RP, który zapoczątkował integrację z siłami Sojuszu Północnoatlantyckiego. Polskie okręty wielokrotnie prowadziły działania w ramach Stałych Zespołów NATO i operacji antyterrorystycznej „Active Endeavour” na Morzu Śródziemnym, spędzając łącznie pod flagą Paktu Północnoatlantyckiego ponad 8 lat. 

Z kart historii
Już trzy dni po wejściu Polski w struktury Sojuszu, 15 marca 1999 roku rozpoczęły się pierwsze w historii polskich Sił Zbrojnych ćwiczenia w roli członka NATO. W manewrach lekkich nawodnych sił uderzeniowych uczestniczyły polskie okręty rakietowe – ORP „Grom” i ORP „Piorun”. 
W 2002 roku pierwszy polski okręt podniósł flagę NATO, wchodząc w skład SNMCMG1 (Standing NATO Mine Countermeasure Group 1), czyli do Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO – był to niszczyciel min ORP „Mewa”. Od tego czasu, przez kolejne 10 lat, 3 polskie niszczyciele min – ORP „Mewa, ORP „Flaming” i ORP „Czajka” – wchodziły w skład SNMCMG1 10-krotnie. Okręty te spędziły łącznie w stałym zespole NATO-wskim ponad 2 lata. 
W 2010 roku okręt dowodzenia siłami przeciwminowymi ORP "Kontradmirał Xawery Czernicki" został jednostką flagową Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1. Tę funkcje sprawował przez półtora roku. Wtedy też jego załoga wykonywała zadania na Morzu Śródziemnym, między innymi uczestnicząc w operacji antyterrorystycznej NATO pod kryptonimem Active Endeavour. Trzy lata później, w 2013 roku, ORP Czernicki po raz drugi został jednostką dowodzenia SNMCMG1. Od 16 stycznia 2017 roku ponownie objął dowodzenie nad okrętami NATO - tym razem stanął na czele Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 2 (SNMCMG2). 

Fregaty rakietowe ORP „Gen. K. Pułaski” i ORP „Gen. T. Kościuszko” w składzie Stałych Zespołów Sił Morskich NATO działały trzykrotnie. ORP „Gen. K. Pułaski” dwa razy wchodził w skład SNMG1 (Standing NATO Maritime Group 1), czyli Stałego Zespołu Sił Morskich NATO. W ramach działań w SNMG1 polski okręt uczestniczył również w operacji antyterrorystycznej na Morzu Śródziemnym pod kryptonimem „Active Endeavour”. Łącznie w SNMG1 okręt spędził pół roku. 
Załoga ORP „Gen. T. Kościuszko” wraz z komponentem lotniczym (śmigłowiec SH-2G) oraz pododdziałem wojsk specjalnych uczestniczyła w 2016 roku w dwumiesięcznej misji w ramach Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 2 (SNMG 2). Jednym z jego głównych zadań było przeciwdziałanie nielegalnemu przemytowi ludzi drogą morską. 
Okręty podwodne 4-krotnie brały udział w operacji antyterrorystycznej na Morzu Śródziemnym pod kryptonimem „Active Endeavour”. Trzykrotnie był to ORP „Bielik”, a raz ORP „Kondor”. Oba okręty operowały w ramach operacji ponad 1,5 roku. 

Przez 19 lat w NATO Marynarka Wojenna RP wzięła udział w kilkuset ćwiczeniach międzynarodowych na Bałtyku, w Cieśninach Bałtyckich, na Morzu Północnym, Atlantyku, Morzu Śródziemnym i Czarnym. Wspólnie z okrętami innych państw NATO tworzyła atmosferę bezpieczeństwa na morskich szlakach komunikacyjnych i na kluczowych akwenach, z których korzystają gospodarki morskie wielu państw, w tym także Polski. Marynarka Wojenna RP nie tylko uczestniczyła w wielu ćwiczeniach, ale także je organizowała. Bazy morskie w Gdyni i Świnoujściu stały się zatem portami, z których operowały jednostki kilkudziesięciu bander państw Sojuszu i Partnerstwa dla Pokoju. Polscy marynarze uczestniczą w ćwiczeniach sztabów i grupach roboczych NATO oraz służą w dowództwach Sojuszu Północnoatlantyckiego w Belgii, Danii, Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i we Włoszech.

3fo.wp.mil.pl/

[DAWNY]1520723892343[/DAWNY]

[ALERT]1520723911721[/ALERT]

 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone