Zamknij

Gdańska wysoka urzędniczka samorządowa z zarzutami

13:34, 18.09.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
Kamienica przy al. Grunwaldzkiej 597 fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Delegatura CBA w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzi wielowątkowe śledztwo  w sprawie nieprawidłowości przy sprzedaży przez Robotniczą Spółdzielnię Mieszkaniową „Budowlani” w Gdańsku w 2015 roku prawa użytkowania wieczystego działki położonej przy Alei Grunwaldzkiej 597 w Gdańsku wraz z prawem własności do stojącej tam kamienicy (odrębna nieruchomość).

Kamienica w momencie sprzedaży była zamieszkana przez lokatorów komunalnych. Ustalenia agentów CBA wskazują, że sam budynek nie powinien być sprzedany przez spółdzielnię – nie należał do „Budowlanych”, a do Skarbu Państwa – Gminy Miasta Gdańsk i znajdował się w jej  posiadaniu.

Śledztwo gdańskiej Delegatury CBA i prokuratury dotyczy wątku wyprowadzenia z zasobów komunalnych Miasta Gdańska tych lokali mieszkalnych.  Wg ustaleń śledczych przekroczono uprawnienia i nie dopełniono obowiązków, działając na szkodę interesu prywatnego osób tam zamieszkałych, jak i interesu publicznego.

Zarzuty usłyszała w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku ówcześnie pełniąca funkcję Zastępcy Dyrektora Wydziału Skarbu Urzędu Miejskiego w Gdańsku, Kierowniczka Referatu Obrotu Nieruchomości. Ustalenia CBA i prokuratury wskazują, że gdańska wysoka urzędniczka samorządowa, mając wiedzę o sprzedaży kamienicy, nie podjęła odpowiednich działań zmierzających do ochrony gminnych zasobów nieruchomości komunalnych (m.in. uzgodnienie księgi wieczystej, wpisanie ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu, ustanowienie zakazu zbywania), a nawet  wskazała pisemnie, iż kamienica stanowi własność Spółdzielni „Budowlani”, co było sprzeczne z jej własnym, wcześniejszym stanowiskiem i rzeczywistym stanem prawnym budynku. 

W efekcie kamienica została wydana w marcu 2016 roku  nowemu nabywcy, a zasoby mieszkaniowe Miasta Gdańska zmniejszyły się o lokale o wartości nie mniejszej niż 1 mln zł.

Warto dodać, że ta sama urzędniczka usłyszała z początkiem września br.  zarzuty w innej sprawie prowadzonej przez CBA i Prokuraturę Okręgową, mającej  związek z zaniechaniem dochodzenia w terminie roszczenia należnego Gminie Miasta Gdańsk.

Piotr Kaczorek, CBA

(C.M)
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (2)

GrabGrab

2 1

Tam gdzie POwski dygnitarz, tak afery. Przecież sama nie mogła robić tego przekrętu. Gdańsk aferą stoi. 14:27, 18.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bartekbartek

1 0

kiedy wreszcie skończą się te afery związane z Adamowiczem? 02:46, 23.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone