Zamknij

Kolejne rekordy pomorskiego rynku pracy

11:15, 14.05.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj

Po raz pierwszy w historii tak dużo osób pracuje na Pomorzu. Wskaźnik zatrudnienia jest wyższy niż przeciętnie w UE. W 2017 r. w Pomorskiem wyniósł 72,7 proc., podczas gdy unijna średnia to 72,1 proc. To także więcej niż średnia dla Polski (70,9 proc.).

Dane dotyczą zatrudnienia osób w wieku 20-64 lat. Analizę przeprowadził Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat).

Województwo jako machina

Dane Eurostatu są powodem do dumy. – Tak małe bezrobocie i dużo pracowników to efekt świetnie rozwijającej się gospodarki regionu – mówi Joanna Witkowska, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku. –Samorządy rozwijają się prężnie. Bardzo aktywni są pracodawcy, którzy potrzebują nowych pracowników do realizacji inwestycji. Duże znaczenie ma także to, że jesteśmy jako województwo na pierwszym miejscu w kraju pod względem realizacji Regionalnych Programów Operacyjnych. Ponadto inicjatywa Invest in Pomerania ściąga na Pomorze rekordowa liczbę inwestorów. To wszystko to świetnie działająca machina, która napędza rynek pracy – wyjaśnia Witkowska.

Unijne dane potwierdzają też najnowsze analizy Pomorskiego Obserwatorium Rynku Pracy. W kwietniu 2018 r. odnotowano najniższą w historii województwa liczbę bezrobotnych (48 372 osoby) oraz najniższą stopę bezrobocia (5,3 proc.). Wskaźniki te spadają korzystnie z miesiąca na miesiąc. Jeszcze na koniec marca w województwie pomorskim bez pracy pozostawało 50,8 tys. osób, a stopa bezrobocia wynosiła 5,5 proc. (średnia krajowa w tym samym czasie to 6,6 proc.).

Teraz rządzi pracownik

Bezrobocie na Pomorzu konsekwentnie spada od 2013 r. Wtedy wynosiło prawie 14 proc., a na koniec 2017 r. już tylko 5,5 proc. Dobra sytuacja na rynku pracy to efekt pozytywnej koniunktury gospodarczej w regionie. Województwo pomorskie wyróżnia się też stabilną pozycją ekonomiczną na tle innych polskich regionów. Potwierdza to piąta w Polsce wartość Produktu Krajowego Brutto na głowę mieszkańca (46,8 tys. zł) i największa dynamika jego wzrostu.

Rynek pracy zmienia się powoli w rynek pracownika. – Osoby poszukujące pracy mogą przebierać w ofertach – wyjaśnia Joanna Witkowska. – Pracodawcy częściej zachęcają wysokimi wynagrodzeniami. Muszą też proponować coraz lepsze warunki pracy, by stać się bardziej konkurencyjni i znaleźć chętnych do pracy – podkreśla.

Duża liczba wolnych miejsc pracy wiąże się też z koniecznością ściągania pracowników z zewnątrz. By gospodarka nie wyhamowała, urzędy pracy zachęcają do migracji z innych części kraju, a nawet z zagranicy. Na Pomorze najchętniej przyjeżdżają m.in. Ukraińcy.

 

Study in Pomorskie

W ramach projektu Study in Pomorskie, którego celem jest otwarcie uczelni wyższych Pomorza na rynki międzynarodowe, do naszego województwa przyjeżdża też coraz więcej zagranicznych studentów. Jest ich już ponad 3 tys. Wybierają nasz region nie tylko ze względu na korzystne ceny. Doceniają różnorodną ofertę dydaktyczną, kadrę naukową, przyjazną atmosferę i możliwości rozwoju. Największą grupą są studenci z Ukrainy, Białorusi, jednak chętnie studiują tu także żacy z Indii, Chin, Turcji, a nawet Nepalu.

Aleksandra Chalińska/pomorskie.eu

[ALERT]1526246094104[/ALERT]

 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone