Zamknij

Duet Wałęsa-Lieder powalczy o Gdańsk?

21:21, 07.05.2018 | M.F
REKLAMA
Skomentuj
fot. jaroslawwalesa.pl

Jarosław Wałęsa, eurodeputowany PO, zostanie desygnowany przez partię do walki o prezydenturę w Gdańsku, dowiaduje się portal wybrzeze24.pl. Decyzja jest przesądzona, zostanie ogłoszona w najbliższą sobotę, mówią nieoficjalnie rozmówcy portalu. - Nie jestem zaskoczony, to próba zrównoważenia potencjału Kacpra Płażyńskiego i wyraźna separacja PO od Pawła Adamowicza - komentuje Grzegorz Strzelczyk, radny PiS w Gdańsku.

Wałęsa ma w wyborach wystąpić wspierany przez Ewę Lieder. Kandydatka Nowoczesnej, która w poprzednich wyborach występowała jako bezpartyjna socjalistka miejska na rowerze, jest przekonywana do wspólnego startu z Wałęsą jak kandydatka na wiceprezydenta Gdańska. Liderzy PO chcą powtórzyć w Gdańsku wariant z Warszawy, gdzie o prezydenturę walczy zgodnie duet Trzaskowski-Rabiej. Do porozumienia w tej sprawie Grzegorza Schetyny i Katarzyny Lubnauer, liderów obu partii, ma dojść w tym tygodniu.


- PO szuka rozwiązań, które uczyniłoby jej ofertę, programową i personalną atrakcyjną dla wyborców centrolewicowych, których, korzystając ze słabości SLD, potrafił dotychczas skutecznie  kokietować Adamowicz. Zresztą robi to i w tej kampanii, błyskawicznie realizując postulaty lewicy miejskiej w sprawie bezpłatnej komunikacji, co wcześniej wyśmiewał - mówi Marek Formela, który w wyborach samorządowych w Gdańsku dwukrotnie osiągał najlepsze wyniki jako kandydat SLD. - Duet Wałęsa-Lieder, o ile kandydatka Nowoczesnej wyrazi zgodę, może Adamowicza pozbawić szans na drugą turę - dodaje.

Z kolei niektórzy działacze PO z kręgu Struka i Borusewicza, którzy z Adamowiczem sympatyzują, mają nadzieję, że porozumienie z Nowoczesną doprowadzi, że w drugiej turze zmierzą się Wałęsa z urzędującym prezydentem, co w stolicy regionu pozwoli środowisku PO zachować pozycję polityczną i panowanie nad pojemną strefą gospodarki komunalnej i polityki przestrzennej.


- To spór w rodzinie PO, a Kacper Płażyński nie jest jej członkiem, dociera do nich, że mają z kim przegrać w Gdańsku - zauważa w rozmowie z wybrzeze24.pl posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk.


Z gry o prezydenturę w Gdańsku wypada natomiast Agnieszka Pomaska, szefowa PO w mieście, która w wyborach wewnątrzpartyjnych wygrywała z Wałesą, była też gdańską radną i ma lepsze niż europoseł rozeznanie w sprawach miejskich.
GG

Źródło: Portal Wybrzeże 24.pl

[ZT]1622[/ZT]

[ALERT]1525721065148[/ALERT]

 

Gdyby wybory odbywałyby się dzisiaj, to zagłosuję na:Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone