Zamknij

Prokuratura uzupełniła zarzuty ws. Pawła Adamowicza

20:49, 10.01.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
Wikipedia

Prezydent Gdańska i jego żona z kolejnymi zarzutami. - Małżeństwo miało zaniżyć podatek dochodowy nawet o 130 tys. zł - informuje RMF FM, powołując się na doniesienia śledczych. Paweł Adamowicz i jego żona są podejrzani, że w zeznaniach podatkowych zataili nawet kilkaset tysięcy złotych.

Konkretne kwoty agenci CBA ustalili na podstawie materiałów zgromadzonych "w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych". W roku 2011 roku - według śledczych - miało to być 326 tysięcy złotych, a rok później, w 2012 roku prawie 125 tysięcy. Pieniądze miały się znajdować na rachunkach bankowych należących do małżeństwa. Według prokuratury, prezydent Gdańska i jego żona mieli też zataić dochód z wynajmu mieszkań. To kwota ponad 40 tysięcy złotych.
 

W oświadczeniu przesłanym do mediów prezydent Paweł Adamowicz napisał, że podobne zarzuty zostały postawione już znacznie wcześniej. Jego zdaniem prokuratura "wykazuje się nadgorliwością". Zapewnił, że skupia się na pracy dla gdańszczan i to oni w wyborach zdecydują w jaki sposób wypełnia swoje obowiązki.

PEŁNE OŚWIADCZENIE PREZYDENTA GDAŃSKA 

 
DWA MIESZKANIA I DUŻE KWOTY 

Paweł Adamowicz odpowiada za złożenie pięciu nieprawdziwych oświadczeń majątkowych w latach 2010-2012. Nie ujawnił w nich wszystkich posiadanych mieszkań i oszczędności, mimo że miał taki obowiązek. Chodzi o dwa mieszkania i oszczędności, zależnie od lat, od kwoty 50 do nawet 300 tys. zł. Prezydent podczas śledztwa tłumaczył, że te pieniądze pochodziły z darowizn od jego rodziny i były przeznaczone dla dzieci. - Przyznaję się, że w oświadczeniach nie umieszczałem wszystkich składników majątkowych - mówił kilka miesięcy temu w sądzie prezydent Gdańska. Zaznaczał jednak, że nie będzie odpowiadał na pytania swojego obrońcy ani prokuratora. Proces ruszył 15 listopada ubiegłego roku. 

Źródło: Radio Gdańsk

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (6)

drWaldrWal

2 0

Strasznie długo ciągnie się ta sprawa, czy przypadkiem nie chodzi tu o przedawnienie, każdy inny na jego miejscu już dzwno by był osądzony, a majątek zgodenie z prawem odebrany. Tak działa Platforma. Ziobro ratuj. 12:47, 19.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KiziaMiziaKiziaMizia

2 0

Co się czepiacie obrotnego człowieka, ma stanowisko, okazję i swoich ludzi, to korzysta. Przeciewż to normalne w tym kraju. A ja nie mam takich możliwości więc mieszkam przy rodzicach 12:50, 19.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KarolczakKarolczak

2 0

Najwyższy czas, aby zrobić porządek z tą MAŁĄ SYCYLIĄ. 13:59, 19.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

grzechugrzechu

2 0

Czy to aby wszystkie zarzuty, czy coś tam jeszcze czeka? 14:10, 19.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gdyniakgdyniak

1 0

zarzuty, zarzuty, zarzuty, a kiedy wreszcie pójdzie siedzieć 15:14, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlaBolaOlaBola

0 0

Faktycznie długo się to ciągnie, a HGW nawet nie przesłuchana, zaczynam wątpić w tą ziobrową sprawiedliwość. 13:35, 02.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone