Zamknij

Pogoń - Koszmar Arki!

22:58, 06.05.2018 | Radosław KARWACKI-BASISTA
REKLAMA
Skomentuj
Foto: arka.gdynia.pl, Łukasz Zieliński

Pogoń Szczecin jest jedną z dwóch drużyn, z którą w mijającym sezonie piłkarzom Arki Gdynia nie udało się nawet zremisować. Twierdza Szczecin wciąż pozostaje dla gdynian niezdobyta. 

Pogoń Szczecin to najbardziej niewygodny przeciwnik dla gdynian od czasu ostatniego awansu do Ekstraklasy. Bilans bordowo-granatowych w meczach z Arką to cztery zwycięstwa na cztery mecze (i 12 zdobytych w nich bramek w obliczu tylko 1 straconej). Po przegranym finale Pucharu Polski ekipa Leszka Ojrzyńskiego dostała szybką okazję na zrekompensowanie sobie ostatnich rezultatów i dobry występ przed własnymi kibicami. 

Żółto-niebiescy rozegrali średnią pierwszą połowę. Kłopoty zaczęły się od rzutu karnego spowodowanego faulem Frederika Helstrupa. Pavels Steinbors zapobiegł jednak stracie bramki popisując się wyśmienitą interwencją. Trzy minuty później Yannick Sambea sprezentował okazję do strzału Kamilowi Drygasowi. Piłka uderzona przez niego znalazła drogę do siatki między nogami Michała Marcjanika i golkipera Arki. Przed przerwą udało się jednak wyrównać wynik. Ruben Jurado upadł sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę na gola zamienił pewnym strzałem Mateusz Szwoch.

Druga część spotkania również obfitowała w trafienia. W 56 minucie po dośrodkowaniu Nunesa piłkę do bramki wbił Adam Frączczak, a kilka chwil później Jurado odpowiedział na to potężnym strzałem z dystansu, zasługującym na walkę o miano gola kolejki. Wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się remisem. Chwila niefrasobliwości defensorów Arki zmieniła jednak ten wynik. Po chwili chaosu w ich polu karnym spowodowanej stałym fragmentem gry do piłki dopadł znajdujący się na granicy spalonego Adam Buksa i przechylił szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy. Dzięki temu trafieniu Portowcy zapewnili sobie utrzymanie i przeskoczyli w ligowej tabeli gdynian. Bohater gdynian, Ruben Jurado w groteskowy sposób przedwcześnie zakończył swój udany występ. Hiszpan zarobił dwie żółte kartki w ciągu dwóch minut i musiał zejść z murawy tuż przed rozpoczęciem doliczonego czasu gry. 

Matematycznie Arka zapewniła już sobie utrzymanie w Ekstraklasie, a w grze o ligowy byt pozostały już tylko cztery ostatnie drużyny – Piast, Lechia, Termalica i Sandecja. Żółto-niebiescy zamykają powoli dość udany sezon. Superpuchar, dojście do finału Pucharu Polski, przyzwoity występ w dwumeczu z FC Midtjylland - to nie byle jakie osiągnięcia. Z drugiej strony znane piłkarskie porzekadło mówi „jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz”. Jeśli do ostatniego spotkania dodamy pięć poprzednich, to możemy już mówić o kryzysie. Kryzysie na koniec sezonu, który wymaga rewelacyjnej kropki nad „i”. Żaden kibic nie chce widzieć przegranych swojej drużyny. Nawet, gdy stawka nie jest wysoka. Sześć porażek z rzędu to bardzo wstydliwa seria i arkowcy dostaną kolejną szansę na przerwanie jej już we wtorek, podczas meczu z Cracovią.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl

LOTTO Ekstraklasa, 34. kolejka: 

Pogoń Szczecin - Arka Gdynia  3:2 (1:1)

 

1:0: Drygas 33',

1:1 Szwoch 40'(k),

2:1 Frączczak 56',

2:2 Jurado 63'

3:2 Buksa 82'

 

Pogoń: Załuska - Nunes, Rudol, Dvali, Niepsuj (84' Rapa), Delev, Hołota, Murawski, Frączczak, Drygas (53' Piotrowski), Rasmussen (46' Buksa).

Trener: Kosta Runjaić

 

Arka: Steinbors - Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Marciniak, Socha (71' Siemaszko), Sambea (46' Sołdecki), Bogdanov, Warcholak (55' Piesio), Szwoch, Jurado.

Trener: Leszek Ojrzyński

 

Żółte kartki: Drygas, Hołota (Pogoń) - Helstrup, Socha, Marciniak, Jurado, Piesio (Arka)

 

Czerwona kartka: Ruben Jurado (90' druga żółta) 

 

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola).

 

 

---------------------------------------------

Na podstawie transmisji w Canal+ Radosław KARWACKI-BASISTA

Foto: arka.gdynia.pl, Łukasz Zieliński

[ALERT]1525718834729[/ALERT]

 

(Radosław KARWACKI-BASISTA)
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone