Zamknij
REKLAMA

Cała Polska jedną specjalną strefą ekonomiczną

01:48, 03.07.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj

W sobotę, 30 czerwca br. wchodzi w życie ustawa o wspieraniu nowych inwestycji poszerzająca obszar, na którym można uzyskać zachęty podatkowe do niemal 100 proc. terenów inwestycyjnych w Polsce.
  
- To przełomowe zmiany, ponieważ do tej pory Specjalne Strefy Ekonomiczne funkcjonowały na zaledwie 0,08 proc. obszaru Polski, a zasady ich działania nie były zmieniane od przeszło 20 lat – podkreśliło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii w komunikacie na swojej stronie internetowej.

- Prawo przestało nadążać za zmieniającą się sytuacją gospodarczą kraju i na świecie, co skutkowało m.in. podziałami regionalnymi. Ograniczenia terytorialne wymuszały na przedsiębiorcach i administracji wielomiesięczne procedury, co często prowadziło do rezygnacji z inwestowania. Czas korzystania z ulg podatkowych wyznaczała, już dwukrotnie zmieniana data kończąca funkcjonowanie Stref. Obniżało to inwestycyjną konkurencyjność Polski na arenie międzynarodowej – zauważyła cytowana w komunikacie Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji zakłada, że cały obszar Polski przeznaczony na działalność gospodarczą stanie się jedną strefą inwestycji. Dzięki temu zwolnienie podatkowe dla inwestycji dostępne będą w całym kraju, ze Strefami, które dostosowują się do potrzeb przedsiębiorców.
- Dzięki odejściu od ograniczeń terytorialnych, MŚP nie muszą przenosić się do poszczególnych Stref i inwestować z dala od swojego obszaru działania. Mogą to robić tam, gdzie im wygodniej – podkreśliło MPiT. 

Inwestowanie dla mikro i średnich przedsiębiorstw ma być prostsze i bardziej dostępne z elastycznymi wymaganiami dostosowanymi do indywidualnych potrzeb.

Zwolnienia podatkowe dla inwestorów na 10, 12 lub 15 lat

Nowe przepisy umożliwiają zwolnienia podatkowe dla inwestorów na 10, 12 lub 15 lat. Będą premie dla tych przedsięwzięć, które wpływają na konkurencyjność i innowacyjność regionalnych gospodarek, a w konsekwencji na rozwój gospodarczy Polski. Przewidziano również nowe kryteria do uzyskania ulg wspierające niedoinwestowane dotąd regiony kraju.

Ustawa przewiduje, że o ulgi podatkowe i preferencyjne warunki będzie mogła wystąpić każda firma w każdym mieście czy gminie. Przy czym preferowane będą np. inwestycje związane z tworzeniem centrów badawczo-rozwojowych czy centrów usług wspólnych. 
Dzięki odejściu od ograniczeń terytorialnych ma się skrócić czas wydawania decyzji o wsparciu (dotychczas wynosił on od pół roku do dwóch lat). Mikro, małe i średnie firmy nie muszą przenosić się do poszczególnych stref i inwestować z dala od swojego obszaru działania, ale tam gdzie im wygodniej.

Przedsiębiorcy, mający już zezwolenie na działalność gospodarczą na mocy ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych z 1994 r., będą zwolnieni z podatku do roku 2026. Jednocześnie do czasu zakończenia działalności specjalnych stref ekonomicznych (czyli do 2026 r.) będzie możliwe wydłużenie czasu obowiązywania decyzji do 15 lat, w przypadku terenów obecnie objętych statusem SSE.

- Zapewniamy bezpieczeństwo ponad 2 tys. inwestorom, którzy zatrudniają ponad 300 tys. pracowników. Nie wprowadzamy zmian do nabytych przez nich praw, czyli przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na działalność gospodarczą na mocy ustawy o SSE, będą zwolnieni z podatku do 2026 roku. Opieramy się na dotychczasowej działalności Stref. Dajemy im możliwość stania się głównym punktem kontaktu w danym regionie. Razem z nową ustawą, Strefy dostają narzędzia do stworzenia własnego planu rozwoju inwestycji i obsługi inwestorów na każdym etapie transakcji – zaznaczył cytowany w komunikacie wiceminister przedsiębiorczości i technologii Tadeusz Kościński.

Szansa dla słabiej rozwiniętych regionów

Zdaniem wiceprezes Warmińsko-Mazurskiej SSE Małgorzaty Sobieskiej zu Schwarzenberg, „dzięki nowej ustawie rozwój Polski będzie bardziej zrównoważony”. - Najsłabiej rozwinięte regiony będą miały szanse znacznie szybciej się rozwijać – podkreśliła wiceprezes Warmińsko-Mazurskiej SSE Małgorzata Sobieska zu Schwarzenberg. 

- Są w Polsce regiony, które straciły swoje przewagi konkurencyjne w stosunku do ośrodków wysoko uprzemysłowionych. To między innymi województwo świętokrzyskie. Spodziewamy się, że po wejściu w życie ustawy, znaczna część inwestorów zacznie się w większym stopniu interesować naszym regionem. Już w tej chwili mamy takie sygnały. Ponadto nowa ustawa daje nadzwyczajne możliwości dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców. Do tej pory w tym sektorze zainteresowanie narzędziem SSE było małe – skomentował cytowany w komunikacie MPiT wiceprezes Starachowickiej SSE Miłosz Pamuła.
  
Zdaniem MPiT dzięki nowej ustawie skorzystają inwestorzy polscy, ponieważ wymagane nakłady będą dostosowane do ich możliwości; nie będą oni zmuszeni, jak dotychczas do zmiany lokalizacji swojej działalności, ponieważ zachęty będą dostępne na terenie całej kraju.
Rozszerzenie SSE na całą Polskę ma też przyciągnąć więcej inwestorów zagranicznych, co, jak ocenia MPiT, przywróci Polsce konkurencyjność na rynkach międzynarodowych.

MPiT liczy, że dzięki zmianom, w ciągu najbliższych 10 lat powstanie ponad 200 tys. nowych miejsc pracy na konkurencyjnych warunkach. Zyskać też mają gminy we wszystkich regionach. - Każda gmina będzie pod opieką poszczególnych stref – zaznaczyło MPiT. 
Na podst. MPiT, PAP

Źródło: www.kurier.pap.pl

[ALERT]1530576574236[/ALERT]


 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone