Zamknij

"NIE" dla sprzedaży ostatniego miejskiego mienia na Redłowie

01:32, 04.07.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
fot. Łukasz Razowski

Ważą się losy terenu Baitic Oasis. Zamiast służyć gdynianom, władze miasta chcą pozbyć się sporego terenu. Przed budynkiem Baltic Oasis na gdyńskim Redowie odbył się protest mieszkańców. Nie chcą pozwolić na sprzedaż jedynego w okolicy miejskiego mienia. 

- Jako rada dzielnicy Redłowo już od trzech lat staramy się stworzyć z prawdziwego zdarzenia klub międzydzielnicowy, klub integracyjny, łączący pokolenia. To jest ostatni budynek należący do miasta na terenie Redłowa – zaznacza Marcin Strzelczyk, przewodniczący Rady Dzielnicy Redłowo w Gdyni. – Wiem, że miasto zaplanowało aby ten budynek został wystawiony na Invest Gdynia na sprzedaż. Stąd nasz apel do pana prezydenta, o uwzględnienie głosu mieszkańców dzielnicy, aby w tym miejscu powstał wspomniany klub.


Zwłaszcza, że jak podkreśla Strzelczyk, Baltic Oasis to budynek zlokalizowany na styku dwóch dzielnic: Wzgórze Świętego Maksymiliana oraz właśnie Redłowo. Ponadto mogliby z tego budynku korzystać też mieszkańcy np. Orłowa.
- Mieszkańcy w tej części Gdyni nie mają takiego obiektu, czegoś w rodzaju dawnych domów kultury – podkreśla przewodniczący Strzelczyk. - Wniosek do pana prezydenta został poparty uchwałą Rady Dzielnicy, teraz czekamy na pozytywną decyzję miasta.

Z kolei Marek Rutka, przewodniczący sąsiadującej z Batic Oasis wspólnoty mieszkańców Kopernika 73 podkreśla, że już w 2012 roku zgłosili protest do Urzędu Miasta w sprawie realizacji inwestycji planowanej inwestycji. Minęło 6 lat i do tej pory nie otrzymali od urzędu żadnej odpowiedzi na pismo.

- Ma tu powstać budynek o długości 50 metrów, który zaburzy charakter jednorodzinnej zabudowy ulicy Kopernika. Poza tym bardzo zastanawiające jest to, że przez kilka lat od zamknięcia centrum fitness nic się tutaj nie dzieje. Z okien naszego domu obserwujemy, jak budynek niszczeje, kiedy przez lata mógł przecież być wykorzystywany przez mieszkańców okolic – stwierdził Marek Rutka.

- Ten budynek należy do wszystkich gdynian – podkreśla Joanna Pasieka, wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy Redłowo. - Dlaczego mamy się go pozbywać z tego miejsca? Z niego po sprzedaży będą korzystać tylko ludzie bogaci. Jak powstanie tutaj deweloperski budynek, to mieszkań nie kupią zwykli mieszkańcy Gdyni, ale ludzie zamożni. Powstaje swego rodzaju getto z placem zabaw dla dzieci rodzin bogatych i tylko te dzieci będą mogły z niego korzystać. Dlaczego nie może z tego obiektu korzystać każdy mieszkaniec miasta?


Jak zaznaczyła, mieszkańcy mają napisany projekt na zagospodarowanie tego terenu, wedle którego mógłby tam powstać międzydzielnicowy klub, tak  mogli z niego korzystać mieszkańcy nie tylko Redłowa ale i okolic.

- Cieszylibyśmy, gdyby do nas przyjeżdżały osoby z różnych części Gdyni – mówi Pasieka. - Chcemy odnowić basen, będą mogły z niego korzystać dzieci z okolicznych szkół, mamy też wolontariuszy, którzy w tym budynku będą prowadzić zajęcia na przykład języków dla osób mniej zamożnych. Oprócz tego odbywałaby się rehabilitacja dla osób starszych i osób niepełnosprawnych. To jest duży budynek, jest to dużo miejsca, a osób które by mogły z niego skorzystać jest bardzo wiele u nas na dzielnicy – wyjaśnia.


Decyzja o tym, jaka będzie przyszłość tego terenu, należy jednak do władz Gdyni.

raz/fot. Łukasz Razowski

Źródło: portal Wybrzeze24.pl

[ALERT]1530661594651[/ALERT]

 

 

 

Pomnik Marynarza Polskiego to:Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone