Zamknij

Minął miesiąc: krótkie komentarze do wybranych wydarzeń majowych

13:08, 21.06.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj

1. Protest w sejmie rodzin opiekujących się niepełnosprawnymi został przerwany. Rząd nie chce się zgodzić na bezpośrednie dodatek 500+ dla każdego w pełni niepełnosprawnego, w zamian proponuje dodatek rzeczowy (na rehabilitacje, na wózki, cewniki, protezy itp.). Na taka zamianę nie chcieli się zgodzić protestujący, ponieważ pieniądze o wiele lepiej mogą być wykorzystane na spełnienie różnych indywidualnych potrzeb niepełnosprawnych (podobnie jak dodatek 500+ dla dzieci). Sprawa w toku.

 

2. W maju br. Watykan ogłosił, ze jednym z nowo mianowanych kardynałów na konsystorzu w czerwcu będzie polski arcybiskup Konrad KRAJEWSKI współpracujący bezpośrednio z papieżem Franciszkiem jako jego jałmużnik. Fakt ten oczywiście cieszy, ale cieszyłby jeszcze bardziej gdyby papież zdecydował się posłać Go na posługę do własnego kraju, który często odwiedza a także w nim pielgrzymuje. Na pewno przyczyniłoby się to do polepszenia zrozumienia i współpracy naszego episkopatu z Watykanem.

 

3. Ostatnio z racji nastania naszej kolejności, Radzie Bezpieczeństwa ONZ przewodniczył prezydent Andrzej Duda. Odbył on także w Stanach szereg spotkań, przede wszystkim z Polonią. Niestety nie udało się mu spotkać z prezydentem, wiceprezydentem czy tez z innym wysokim urzędnikiem tego kraju. To już drugi strategiczny partner, po Wielkiej Brytanii, z którym się nam „nie klei”. Zostało Międzymorze a w nim oczywiście Viktor Orban. Dobre i to.

 

4. Główny Urząd Statystyczny podał, że wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale 2018 roku wyniósł, rok do roku, 5,2 %, w tym samym czasie średnia pensja w przedsiębiorstwach urosła o 6,7 proc. Oby tak dalej. Sukcesem chwalą się rządy. Problem był zawsze  z recesją, wtedy winnego szukano przeważnie poza krajem.

 

5. Na festiwalu filmowym w Cannes, w maju br., Pawłowi Pawlikowskiemu. przyznano nagrodę za reżyserię filmu „Zimna wojna” (mieliśmy apetyt na więcej). W 2017 r. na podstawie książki Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych” (r. 2009), Agnieszka Holland i Kasia Adamik nakręciły film „Pokot”, który od razu w Berlinie zdobył nagrodę im. Alfreda Bauera. Przedtem w 2015 roku w Hollywood  Pawlikowskiego „Ida” zdobyła Oskara dla filmu nieanglojęzycznego. Czyżby te trzy filmy, podobnie jak kiedyś dwa filmy Andrzeja Wajdy (m. in. Oskar w roku 2000 za całokształt twórczości filmowej): „Kanał” (r.1956) i „Popiół i diament” (r.1958) otworzą okres tzw. polskiej szkoły filmowej i wrócą czasy dobrych polskich filmów, na które się po prostu chodziło?

Także w maju pisarce Oldze Tokarczuk za książkę „Bieguni”, przetłumaczoną na język angielski, przyznano nagrodę Brookera - najbardziej prestiżową w Wielkiej Brytanii i jedną z najważniejszych nagród literackich na świecie.

Maj był wyjątkowa dobry dla twórców polskiej kultury i sztuki.

 

Janusz Beński

[ALERT]1528973735591[/ALERT]

 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone