Zamknij

200 zarzutów: fikcyjne certyfikaty unijne i łapówki

19:32, 12.04.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj

CBA w Białymstoku prowadzi śledztwo dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych przez kierownika Zespołu Certyfikacji Nawozów i Wyrobów Chemicznych Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji S.A. Oddziału w Pile, a także nieprawidłowości w wydawaniu certyfikatów niezgodnie z przepisami obowiązującego prawa.

W sprawie przedstawiono już 213 zarzutów m.in. przyjmowania i wręczania łapówek czterem osobom.

Już wcześniej, pod koniec 2015 r., agenci CBA  zatrzymali bezpośrednio po przyjęciu korzyści majątkowej 15 tys. zł kierownika Zespołu Certyfikacji Nawozów i Wyrobów Chemicznych Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji S.A. Oddziału w Pile, a także dwójkę biznesmenów zajmujących się obrotem nawozami sztucznymi. W śledztwie ustalono, iż zatrzymany kierownik wielokrotnie wcześniej przyjmował korzyści majątkowe – w sumie nie mniej niż 180 tys. zł.

Polskie Centrum Badań i Certyfikacji S.A. to  jednoosobowa spółka Skarbu Państwa,  wpisana na listę spółek o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Centrum przeprowadza ocenę zgodności nawozów pochodzących spoza terytorium Unii Europejskiej z unijnymi wymogami. Do każdego zgłoszenia celnego jest załączany certyfikat zgodności, który zapewnia swobodny obrót nawozem na terenie Wspólnoty. 

Wg ustaleń CBA zachodzi podejrzenie sprowadzania nawozów sztucznych spoza Unii Europejskiej, nie spełniających wymogów unijnych i wprowadzania ich do obrotu na podstawie certyfikatów jakości wydanych niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Część certyfikatów zgodności ,,nawóz WE” jak i certyfikaty odporności na detonację nawozu saletra amonowa 34%, było wydawanych jeszcze przed wykonaniem badań laboratoryjnych. Ustalenia CBA wskazują, że zdarzały się sytuacje, gdy nie przeprowadzono zupełnie żadnego postępowania certyfikacyjnego.

Źródło informacji: CBA  

[ALERT]1523558606302[/ALERT]

 

(C.M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone