Zamknij

Marcin Horała: Zmieniamy Polskę, opozycji reformować nie będziemy

14:17, 21.01.2018 | C.M
REKLAMA
Skomentuj
Marcin Horała fot. Czesław Mikołajew

Z posłem Marcinem Horałą, pełnomocnikiem wyborczym PiS w woj. pomorskim rozmawia Artur S. Górski

- Sukces radnego Adama Śliwickiego z PiS w przedterminowych wyborach w Krokowej to dobry prognostyk dla waszej partii przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Czy ten jednorazowy, acz znaczący, triumf nad kandydatem PO zawrócił wam w głowach?
Marcin Horała: Nie należy popadać w ślepą euforię. Nie twierdzę nierozumnie, że to był reprezentatywny sondaż, dający nam poparcie 70 procent wyborców na Pomorzu. Prognostyk jest dobry. Przecież wielu polityków, czy komentatorów, twierdzi, że bycie w PiS na Pomorzu buduje w wyborach samorządowych swoisty szklany sufit, że kandydat PiS tutaj nie ma szans na wygraną. Tymczasem wybory wójta w Krokowej pokazały, że ma szansę. Zwycięstwo było miażdżące. I to przy wysokiej frekwencji, jak na wybory przedterminowe. Przecież bywało, że uczestniczył w takich wyborach co dziesiąty wyborca. A w niedzielę w Krokowej sięgnęła ona 50 procent.


- Kłopoty prezydenta Adamowicza z fiskusem i zainteresowanie się prokuratury jego osobą nie jest wystarczającą receptą na wyborczy sukces.  Pora już na wyartykułowanie i wyklarowanie sytuacji z kandydatem PiS w Gdańsku?
Marcin Horała: Prawo i Sprawiedliwość w całej Polsce jeszcze nie przedstawiło kandydatów. Mimo wszystko mamy czas. Kiedy w kwietniu 2014 roku zgłosiłem zamiar kandydowania na prezydenta Gdyni pytano mnie dlaczego tak wcześnie. Mamy styczeń. Nie jest to więc ostatnia chwila.


- Warto oswajać mieszkańców z kandydatem....
Marcin Horała: Owszem, są oznaki zniecierpliwienia. Wolałbym by ci kandydaci byli. I być może wkrótce będą. Fakt wcześniejszego czy późniejszego wskazania kandydata nie jest dla sukcesu kluczowe.


- Czyli?
Marcin Horała: Kluczowe jest, by był to dobry kandydat, który zjedna wyborców i będzie w stanie zawalczyć o zwycięstwo w Gdańsku.


- Tymczasem w zrekonstruowanym rządzie nadal brak ministerstw, reprezentantów Gdańska. Nie ma na Pomorzu ekspertów? Dwaj wiceministrowie i pani minister finansów, która tyle, że tutaj kończyła studia to wątła reprezentacja ambitnego regionu...
Marcin Horała: Chciałbym by wśród ministrów znalazło się maksymalnie wielu przedstawicieli Pomorza. Tak po prostu jest, że wiele regionów jest w podobnej sytuacji i swoich reprezentantów nie ma. Ten rząd jest w znacznej mierze autorski, bardziej ekspercki.

- To rząd PiS, z dwiema przybudówkami.

Marcin Horała: Z koalicjantami... W rządzie są profesorowie, doktorzy. Postrzegam skład Rady Ministrów jako rząd fachowców, ekspertów właśnie. Nie zaś jako zbiór polityków, zakorzenionych w swoich regionach.


- Czy zbiór ekspertów, połączonych z reprezentacją twardego jądra partii?
Marcin Horała: Największą siłą w parlamencie jest PiS. To co jest ważne dla ludzi, to, żeby rząd dobrze rządził, by spełniał ich oczekiwania, ambicje. Oczywiste, że dobrze rządzący rząd pod szyldem Prawa i Sprawiedliwości będzie sprzyjał szansom PiS w nadchodzących wyborach samorządowych.


- Rząd Mateusza Morawieckiego ma konserwatywno-liberalne oblicze. Przyszedł czas na oliwienie gospodarki po realizacji kosztownego pakietu socjalnego?
Marcin Horała: Żeby wydawać trzeba najpierw zarobić. Sięgnęliśmy najpierw po rezerwy, poprzez ukrócenie złodziejstwa, oszustw podatkowych. Jest to jednak skończony zasób pieniędzy. Można ukrócić złodziejstwo do pewnego stopnia, wyliczalnego, choćby po likwidacji luk, przez które wyciekały podatki. Są to spore kwoty, liczone w miliardy, które wróciły do budżetu. By tendencje wzrostowe utrzymać i postarać się o zaspokojenie potrzeb, które rosną, należy pokusić się o zbudowanie trwałych instrumentów wzrostu gospodarczego. W perspektywie dekady, nie roku. I to jest priorytet tego rządu.


- PiS i rząd narazi się na niezadowolenie np. związkowców, z niepokojem czekających na wprowadzenie pakietu pięciu ustaw gospodarczych nazywanych Konstytucji Biznesu, które według nich mają wydźwięk antypracowniczy?
Marcin Horała: Środowiska pracownicze nie powinny się obawiać. Nie ma mowy o antypracowniczych rozwiązaniach. Przecież by pracownik miał miejsce pracy, mógł zarabiać, musi mieć miejsce pracy. Firmy muszą się rozwijać. Tworzyć coraz lepsze miejsca pracy. Dialog społeczny jest i będzie prowadzony. Już sporo propracowniczych rozwiązań wprowadziliśmy. Wspomnę wzrost płacy minimalnej, wiek emerytalny przywrócony, płacę godzinową, wolne od marca, co prawda nie wszystkie, niedziele w handlu.


- Mamy nowe otwarcie, przesuwające PiS w stronę centrum? Do tego w środę 58 posłów PiS zagłosowało przeciwko odrzuceniu przez Sejm projektu liberalizacji  ustawy tyczącej przerywania ciąży, złożonego przez ruch "Ratujmy Kobiety". Zabrakło kilku głosów. Przeciwko odrzuceniu, za przesłaniem do dalszych prac, był nawet prezes Kaczyński. Skąd ta zmiana u posłów PiS?
Marcin Horała: Akurat ja jestem jednym z tych posłów. Chodzi nam o obietnicę, że nie będziemy w pierwszym czytaniu odrzucać projektów obywatelskich, nawet jeśli się z nimi głęboko nie zgadzamy. Przy głosowaniu proceduralnym należało ten projekt skierować do dalszych prac. Tak, jak i projekt idący dalej w ochronie życia. Z mojej perspektywy, czyli osoby, która jest za zwiększeniem ochrony życia i za przyjęciem projektu ustawy, która eliminuje przypadki eugeniczne z ustawy, skuteczne byłoby zarysowanie alternatywy. Pozostawienie jednego projektu buduje obraz, że był możliwy kompromis, a tylko jedna grupa radykałów chce to zmieniać. Tymczasem próby zmian są z obu stron. Kompromis jest fikcją. Poprzedni przypadek upadku ustawy zaostrzającej przepisy dopuszczające aborcję upadł, gdyż uruchomiono olbrzymie pokłady emocji i zbudowano obraz wroga.


- Kłopot w PO ma poseł z Gdyni Marek Biernacki, który był za odrzuceniem w pierwszym czytaniu projektu liberalizacji ustawy tzw. aborcyjnej.
Marcin Horała: Ale to nie jest nasz problem, to jest ich problem, Platformy...


- Prezes Kaczyński i premier Morawiecki narobili opozycji więcej kłopotów, usuwając z rządu niepopularnych, nie powiem, że niekompetentnych, czy kontrowersyjnych ministrów, panów Macierewicza, Szyszko, Waszczykowskiego, Radziwiłła. Jak tak dalej pójdzie to realną opozycję będzie musiał wymyślić Jarosław Kaczyński...
Marcin Horała: Czytając opinie płynące z elektoratu sprzyjającego opozycji odnoszę wrażenie, że nie jest on zadowolony ze sposobu reprezentowania jego racji przez polityków partii opozycyjnych.  Merytoryczna, dobrze przygotowana i proponująca rozwiązania opozycja jest potrzebna i dobrze wpływa na rządzących. Lepiej się biegnie, czując oddech konkurentów za plecami. Nie w samotności.


- Samotni maratończycy z PiS? 
Marcin Horała: Na to nic opozycji nie zaradzimy. Reformujemy i zmieniamy Polskę. Na lepsze. Opozycji reformować nie będziemy. 

Źródło: portal wybrzeze24.pl

Gdyby wybory odbywałyby się dzisiaj, to zagłosuję na:Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

REKLAMA

Komentarze (11)

LitościwyLitościwy

6 0

Trochę litości Panie Pośle, nie dobija się tonących. 14:36, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oQrwieniecoQrwieniec

6 0

Żadnej litości, zresztą oni są niereformowalni 14:41, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SOWASOWA

6 0

Tak się odbijają ośmiorniczki i kamieni kupy. 14:43, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlaBolaOlaBola

5 1

Nasz poseł opanował do perfekcji skakanie na pochyłe drzewo 14:48, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gdyniakgdyniak

5 0

Ażeby ich zaraza wytłukła, zatopić tych cwaniaków. Ziobro do roboty, wyciągnąć stare afery, przypomnieć ludziom czym na prawdę jest Platforma Obywatelska. A posła nie obrażać. 14:58, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MocherównaMocherówna

5 0

Długo czekałam na to. Wsadzić ich na kamieni kupę i nafaszerować ośmiorniczkami, dziękuję Panie Pośle 15:06, 24.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kacmajsterkacmajster

5 0

Tak wygląda grabarz Platformy 21:56, 04.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

banitabanita

5 0

Ide kupić łopate, pomoge poslowi 22:03, 04.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bratekbratek

3 0

kiedy wreszcie padnie hasło o delegalizacji tego gangu? 13:38, 15.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oQrwieniecoQrwieniec

2 0

Zdelegalizować to towarzystwo wzajemnej pazerności 13:30, 12.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

KarolKarol

1 0

Ani jednego pozytywnego głosu odnośnie PO. NO TO KTO NA NICH GLOSUJE? 13:27, 13.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma , oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© glosgdyni.pl | Prawa zastrzeżone