wrzesień 23, 2017

Sopockie co nieco: Sąd sądem, prawo prawem…

UM Sopot UM Sopot miasto.sopot.pl

Trafiła ostatnio do moich rąk ciekawa analiza prawna:  „Uchwały Rady Miasta Sopotu na wokandzie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku”. Pro publico bono sporządził ją profesor Uniwersytetu Gdańskiego, dr hab. Grzegorz Wierczyński, sopocianin, wykładowca prawa.

 Przeanalizował on  wyroki WSA, dotyczące uchwał sopockiej Rady od roku 2010, kiedy publikuje się je w wersji elektronicznej.  W większości tych zakwestionowanych  stwierdzono „rażące naruszenia prawa”.

Warto zatem przypomnieć, że takie uchwały w zdecydowanej większości przygotowuje i firmuje urzędujący prezydent. Wszystkie sopockie (także i te uchylone przez wojewodę) posiadały pozytywne opinie miejskich prawników.  Radni przyjmują z kolei takie opinie jako wystarczającą gwarancję rzetelności  i poprawności formalno-prawnej  przyjmowanych dokumentów.

Od dawna uważam, że uchwały Rady Miasta (która pełni przecież funkcję tzw. organu  kontrolnego w stosunku do prezydenta), powinny posiadać dodatkową niezależną opinię prawną. Nie mam zamiaru podważać kompetencji zatrudnionych w urzędach radców prawnych, ale ich pracodawcą i bezpośrednim zwierzchnikiem jest przecież zawsze urzędujący burmistrz, prezydent czy wójt.

Dlatego jestem przekonany, że akty prawa miejscowego, zatwierdzane w postaci uchwał przez radnych, powinny  być – dla uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości  i sporów kompetencyjnych –  opatrzone  zewnętrzną opinią prawną, lub  ewentualnie -  dwiema  kontrekspertyzami .  Na pewno ułatwiłoby to podejmowanie ostatecznych decyzji przez radnych.  

Spory prawne i merytoryczne z wojewodą mogą się oczywiście zdarzyć mimo takich zabezpieczeń i nie widziałbym w tym nic dziwnego. Jako Przewodniczący Rady Miasta firmowałem np. jedną z takich uchwał, dotyczącą zmiany statutu, której część zapisów została ostatecznie uchylona.  Zabiegałem wtedy jednak o niezależne opinie prawne, a uchylone  zapisy, jak się okazało, w większości pochodziły z funkcjonującego już wcześnie statutu. Ale  w kolejnych  latach  ilość takich przypadków uchylenia podjętych przez sopockich radnych uchwał znacząco – jak wynika  z raportu prof. Wiechczyńskiego - wzrosła, co na pewno powinno niepokoić.

Ostatnio wojewoda pomorski uchylił  kolejną ważną uchwałę, zaproponowaną przez sopockiego prezydenta, dotyczącą tzw. „Studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego”,  czyli dokumentu, który miał zdeterminować przyszły kształt urbanistyczny , architektoniczny i przestrzenny Sopotu .

Okazało się, że uchwała ta też posiadała poważne, dyskwalifikujące  wady prawne. Jako jedyni głosowali przeciwko przyjęciu tego  dokumentu niezależni radni ruchu obywatelskiego „Kocham Sopot”, kierując się względami merytorycznymi oraz uznając, iż stanowi on istotne zagrożenie dla przyszłych kierunków rozwoju miasta i może doprowadzić w konsekwencji do dalszej, zbyt intensywnej i  agresywnej zabudowy mieszkaniowej oraz  użytkowej.

Gorzka to jednak satysfakcja, zwłaszcza, że  tak ważny projekt dla miasta i mieszkańców – jak uznał wojewoda - przygotowano z poważnym naruszeniem prawa, wprowadzając do jego treści „na ostatniej prostej” dodatkowe zmiany, co nie powinno mieć miejsca.

A wręcz kuriozalny był komentarz wysokiego rangą miejskiego urzędnika, który stwierdził, że ze stanowiskiem wojewody się nie zgadza, bo jest dla niego „niezrozumiałe”, ale  miasto nie będzie go oprotestowywać. Może dlatego, że jak napisał prof. Grzegorz Wierczyński w swojej analizie, że tylko w jednym rozpatrywanym przez WSA przypadku, nie stwierdzono nieważności uchwały, ale tylko dlatego, że ewidentnego naruszenia prawa nie uznano za  istotne?

Puentą tego tekstu niech będzie ostatnie zdanie autora  analizy: „smutnym paradoksem jest to, że w zeszłym roku na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego uruchomiono studia z tworzenia prawa miejscowego. Studiowało na nich sporo samorządowców (w tym jeden burmistrz i sekretarz miasta), ale nie było wśród nich ani jednej osoby z sopockiego Urzędu Miasta”.

Wojciech Fułek

Rate this item
(1 Vote)
Last modified on środa, 09 sierpień 2017 18:55

Leave a comment

Make sure you enter all the required information, indicated by an asterisk (*). HTML code is not allowed.

W Twojej sprawie

Udar muzgu

Udar muzgu

sierpnia 02, 2017 Rate: 5.00

Dotyczy uzupełnienia przepisów kodeksu karnego

Dotyczy uzupełnienia przepisów kodeksu k…

września 08, 2017 Rate: 0.00

Czym jest WIBOR i jak wpływa na raty kredytów mieszkaniowych?

Czym jest WIBOR i jak wpływa na raty kre…

sierpnia 09, 2017 Rate: 0.00

NAJNOWSZE TWEETY

Rząd stawia na strefy aktywności. W całym kraju powstanie ich 3 tys. https://t.co/Gkous4aQG0 przez @Tweet
"To największa afera finansowa III RP". Wyłudzono nawet 250 mld zł https://t.co/MV20FpbolD przez @Tweet
Czy nasze dzieci są skazane na bezrobocie? https://t.co/Qf1zPVwgOU przez @Tweet
Pełna realizacja prawa do obrony koniecznej https://t.co/DSJSfZ9fgK przez @Tweet
Follow Czesław Mikołajew on Twitter

Redakcja poleca

WEZWANIE DO USUNIĘCIA NARUSZENIA PRAWA

Apteka dla aptekarza

Implant prącia – nowoczesna metoda leczenia zaburzeń erekcji

Sopockie co nieco: Piechotą do mariny?

Teatr jednego aktora na Stadionie Miejskim

WEZWANIE DO USUNIĘCIA NARUSZENIA PRAWA

Spójnia Gdynia o dwa kroki od awansu!

Wyjazdowe zwycięstwo żużlowców Zdunek Wybrzeża w zaległym meczu!

Po wyroku w sprawie Parku Rady Europy

Eksperci: arytmie serce w Polsce i Europie osiągają rozmiary epidemii

W odpowiedzi na słowa wiceministra w Ministerstwie Zdrowia Pana Piotra Gryzy,

ORP Czajka - 50 lat pod biało-czerwoną banderą

Please publish modules in offcanvas position.

VIDEO ZA MIEDZĄ